Żona telefonuje do przyjaciela męża: - Jest u Ciebie mój stary? - Jest już trzeci dzień. - To chyba domyślasz się, po co dzwonię? - Jasne! Śmieci trzeba wynieść.
Żona telefonuje do przyjaciela męża:
- Jest u Ciebie mój stary?
- Jest już trzeci dzień.
- To chyba domyślasz się, po co dzwonię?
- Jasne! Śmieci trzeba wynieść.