Anglik przychodzi do recepcji hotelowej i mówi do recepcjonistki: - Two teas to room two two. A recepcjonistka na to: - Pam param pam.
Anglik przychodzi do recepcji hotelowej i mówi do recepcjonistki:
- Two teas to room two two.
A recepcjonistka na to:
- Pam param pam.