Do biura projektowego wpada facet z wielkimi planszami, rzuca na stół tysiące projektów. Pani z biura po przejrzeniu części dokumentacji szyderczym głosem: - I co? Pewnie ma być gotowe na jutro? Facet zdziwiony i oburzony odpowiada: - Jakbym ku***a chciał na jutro, to bym przyszedł jutro!
Do biura projektowego wpada facet z wielkimi planszami, rzuca na stół tysiące projektów. Pani z biura po przejrzeniu części dokumentacji szyderczym głosem:
- I co? Pewnie ma być gotowe na jutro?
Facet zdziwiony i oburzony odpowiada:
- Jakbym ku***a chciał na jutro, to bym przyszedł jutro!