Do biura wchodzi szef i mówi do sekretarki: - Dla mnie herbata, a dla tych trzech zagranicznych dupków kawa. Po chwili zza drzwi dobiega głos: - Dla dwóch dupków, ja jestem tłumaczem...
Do biura wchodzi szef i mówi do sekretarki:
- Dla mnie herbata, a dla tych trzech zagranicznych dupków kawa.
Po chwili zza drzwi dobiega głos:
- Dla dwóch dupków, ja jestem tłumaczem...