Do drzwi Fąfary ktoś puka. On otwiera i widzi sąsiada trzymającego na rękach kota.<br />- Odnoszę panu kanarka, bo słyszałem, że uciekł.<br />- Ale to jest kot.<br />- Wiem. Kanarek jest w środku.
Do drzwi Fąfary ktoś puka. On otwiera i widzi sąsiada trzymającego na rękach kota.
- Odnoszę panu kanarka, bo słyszałem, że uciekł.
- Ale to jest kot.
- Wiem. Kanarek jest w środku.