Do jednorękiego mężczyzny podchodzi nieznajomy i pyta: - Co się panu stało? - Łapałem pociąg. - I co? Złapał pan? - Tak, ale mi się wyrwał.
Do jednorękiego mężczyzny podchodzi nieznajomy i pyta:
- Co się panu stało?
- Łapałem pociąg.
- I co? Złapał pan?
- Tak, ale mi się wyrwał.