Do Pinokia przyszedł Mikołaj. Rozdał wszystkim prezenty i rozmawia z drewnianym pajacykiem: - Widzę, że nie cieszysz się ze zwierzątka. - Bo ja chciałem pieska albo kotka. - Niestety zabrakło. Inne dzieci też nie dostały. - Ale ja się boję tego bobra.
Do Pinokia przyszedł Mikołaj. Rozdał wszystkim prezenty i rozmawia z drewnianym pajacykiem:
- Widzę, że nie cieszysz się ze zwierzątka.
- Bo ja chciałem pieska albo kotka.
- Niestety zabrakło. Inne dzieci też nie dostały.
- Ale ja się boję tego bobra.