- Dzień dobry, co Pan robi? - A nic... Naprawiam auto. - A co wysiadło? - Żona z samochodu i dzieciaki, a tak po za tym, to nic.
- Dzień dobry, co Pan robi?
- A nic... Naprawiam auto.
- A co wysiadło?
- Żona z samochodu i dzieciaki, a tak po za tym, to nic.