Dzwonek do drzwi. Facet otwiera, a tu maleńka śmierć. - Co, znów po kanarka? - Nie, tym razem impotencja.
Dzwonek do drzwi. Facet otwiera, a tu maleńka śmierć.
- Co, znów po kanarka?
- Nie, tym razem impotencja.