Dzwoni telefon: - Pan Kowalski? - Tak. - Proszę przyjechać po Jasia do szkoły. - No nie... Co znowu narozrabiał? - Nic, ale już prawie północ.
Dzwoni telefon:
- Pan Kowalski?
- Tak.
- Proszę przyjechać po Jasia do szkoły.
- No nie... Co znowu narozrabiał?
- Nic, ale już prawie północ.