Facet chciał kupić papugę. Pyta: - Ile za tą? - i wskazuje palcem. - Ta 1000 zł, mówi po polsku i angielsku. - A ta zielona? - 2000 zł, mówi po polsku, angielsku i rosyjsku. - A ta niebieska? - 5000 zł. - A ta w jakich językach mówi? - Ta nie mówi, ale pozostałe zwracają się do niej szefie.
Facet chciał kupić papugę. Pyta:
- Ile za tą? - i wskazuje palcem.
- Ta 1000 zł, mówi po polsku i angielsku.
- A ta zielona?
- 2000 zł, mówi po polsku, angielsku i rosyjsku.
- A ta niebieska?
- 5000 zł.
- A ta w jakich językach mówi?
- Ta nie mówi, ale pozostałe zwracają się do niej szefie.