Facet wybiera się w rejs statkiem pasażerskim.<br />Idzie do apteki i mówi:<br />- Dwadzieścia prezerwatyw i dwadzieścia tabletek przeciwwymiotnych poproszę.<br />Aptekarz podając towar radzi ze współczuciem:<br />- Jak panu to nie służy, to może się nie zmuszać…?
Facet wybiera się w rejs statkiem pasażerskim.
Idzie do apteki i mówi:
- Dwadzieścia prezerwatyw i dwadzieścia tabletek przeciwwymiotnych poproszę.
Aptekarz podając towar radzi ze współczuciem:
- Jak panu to nie służy, to może się nie zmuszać…?