Facetowi urodziło się dziecko. Jest taki podniecony, że ciągle je fotografuje. Wchodzi pielęgniarka i mówi: - Ale radość co? Pierwsze dziecko? - Nie dziecko trzecie, ale pierwszy aparat.
Facetowi urodziło się dziecko. Jest taki podniecony, że ciągle je fotografuje.
Wchodzi pielęgniarka i mówi:
- Ale radość co? Pierwsze dziecko?
- Nie dziecko trzecie, ale pierwszy aparat.