- Gdzie się tak spieszysz?<br />- Lecę do domu na obiad. Wiesz, od niedawna prowadzimy jarską kuchnię i jadamy na surowo.<br />- To przecież obiad Ci nie wystygnie.<br />- Nie wystygnie, ale zwiędnie.
- Gdzie się tak spieszysz?
- Lecę do domu na obiad. Wiesz, od niedawna prowadzimy jarską kuchnię i jadamy na surowo.
- To przecież obiad Ci nie wystygnie.
- Nie wystygnie, ale zwiędnie.