Górnik klęka przy konfesjonale i zaczyna się spowiadać: - Zdradziłem żonę… - Ile razy? – dopytuje ksiądz. - Ja tu przyszedłem się wyspowiadać, a nie chwalić.
Górnik klęka przy konfesjonale i zaczyna się spowiadać:
- Zdradziłem żonę…
- Ile razy? – dopytuje ksiądz.
- Ja tu przyszedłem się wyspowiadać, a nie chwalić.