Góry. Malarz maluje pejzaż. Podchodzi baca, patrzy jak artysta wiernie kopiuje widok i mówi:<br />- Сhоlеrа, ile to się cłek musi namęcyć jak ni mo aparatu.
Góry. Malarz maluje pejzaż. Podchodzi baca, patrzy jak artysta wiernie kopiuje widok i mówi:
- Сhоlеrа, ile to się cłek musi namęcyć jak ni mo aparatu.