Idzie sobie puszysty, malutki zajączek wzdłuż ruczaju. Patrzy, a w trawce coś się błyszczy. Podchodzi pluszaczek bliżej - złota rybka.
- Wpuść mnie do rzeczki, zajączku, bo umrę tu - prosi rybka.
- Nie, nie wpuszczę - droczy się zajączek.
- Wpuść, a spełnię Twoje życzenie.
- Ok - mówi zajączek i wpuszcza rybkę do wody.
- A życzenie? - pyta radośnie rybeczka.
- Zdychaj, szmato!