Idzie turysta po górach i widzi górala kucającego pod krzaczkiem. Turysta pyta go: - Gazdo co robicie? - Nic, ino srom. - Jak to?! A portki? - Ło Jezusicku!
Idzie turysta po górach i widzi górala kucającego pod krzaczkiem. Turysta pyta go:
- Gazdo co robicie?
- Nic, ino srom.
- Jak to?! A portki?
- Ło Jezusicku!