Jasio budzi się z płaczem. Przybiega do niego mama i pyta:
- Jasieńku, dlaczego płaczesz?
- A miałem taki sen...
- Jaki sen?
- Śniło mi się, że szkoła się spaliła...
- Ale Jasieńku... to był tylko sen! - Próbuje pocieszyć go mama.
- Właśnie dlatego płaczę.