Jasiu chwali się mamie. - Dzisiaj jedyny podniosłem rękę, jak pani pytała dzieci. - A jakie było pytanie? Jasiu na to: - Kto wybił okno na korytarzu.
Jasiu chwali się mamie.
- Dzisiaj jedyny podniosłem rękę, jak pani pytała dzieci.
- A jakie było pytanie?
Jasiu na to:
- Kto wybił okno na korytarzu.