Jasiu przychodzi do domu i mówi: - Tato wzywają Cię do szkoły. - A co zrobiłeś? - Nic, tylko stolik wysadziłem. Po trzech dniach: - Tato wzywają Cię do szkoły. - A co znów zrobiłeś? - Nic, tylko stolik wysadziłem. Po tygodniu: - Tato wzywają Cię do szkoły. - Nie pójdę już do tej Twojej szkoły! - Słusznie, po co chodzić po ruinach.
Jasiu przychodzi do domu i mówi:
- Tato wzywają Cię do szkoły.
- A co zrobiłeś?
- Nic, tylko stolik wysadziłem.
Po trzech dniach:
- Tato wzywają Cię do szkoły.
- A co znów zrobiłeś?
- Nic, tylko stolik wysadziłem.
Po tygodniu:
- Tato wzywają Cię do szkoły.
- Nie pójdę już do tej Twojej szkoły!
- Słusznie, po co chodzić po ruinach.