Jasiu wraca ze szkoły i mówi do ojca: - Tato, jutro Pani Ci kazała przyjść do szkoły. - A po co? - Bo powiedziałem na panią ku.. A. - Oj synku, a dlaczego tak brzydko powiedziałeś na panią? - Bo postawiła mi jedynkę z dyktanda. - Pokaż to dyktando. Ojciec czyta i sobie mówi pod nosem: tu dobrze, tu też dobrze, tu też dobrze... - No dobrze synu. A cóż ta ku.. A od Ciebie chce?
Jasiu wraca ze szkoły i mówi do ojca:
- Tato, jutro Pani Ci kazała przyjść do szkoły.
- A po co?
- Bo powiedziałem na panią ku.. A.
- Oj synku, a dlaczego tak brzydko powiedziałeś na panią?
- Bo postawiła mi jedynkę z dyktanda.
- Pokaż to dyktando.
Ojciec czyta i sobie mówi pod nosem: tu dobrze, tu też dobrze, tu też dobrze...
- No dobrze synu. A cóż ta ku.. A od Ciebie chce?