Jeździ sobie Jasiu na rowerku koło domu i mówi: - Mamusiu, zobacz, jadę bez jednej ręki. - Mamusiu, zobacz, jadę bez obu rąk. - Mamusiu, zobacz, jadę bez zębów.
Jeździ sobie Jasiu na rowerku koło domu i mówi:
- Mamusiu, zobacz, jadę bez jednej ręki.
- Mamusiu, zobacz, jadę bez obu rąk.
- Mamusiu, zobacz, jadę bez zębów.