Jedzie facet za polonezem i woła: - Panie błotnik się panu telepie! - Co? - Panie błotnik się panu telepie! - Co? Nie słyszę, bo błotnik mi się telepie.
Jedzie facet za polonezem i woła:
- Panie błotnik się panu telepie!
- Co?
- Panie błotnik się panu telepie!
- Co? Nie słyszę, bo błotnik mi się telepie.