Kon pyta Łabędzia: - Kiedy Ty odpoczywasz w ciągu dnia? - Po obiedzie ona zawsze sypia godzinke albo półtorej. - Co za ona? - No , moja żona! - Ale ja sie pytam kiedy Ty wypoczywasz a nie Twoja żona. - No własnie. Gdy ona śpi, to ja wypoczywam.
Kon pyta Łabędzia:
- Kiedy Ty odpoczywasz w ciągu dnia?
- Po obiedzie ona zawsze sypia godzinke albo półtorej.
- Co za ona?
- No , moja żona!
- Ale ja sie pytam kiedy Ty wypoczywasz a nie Twoja żona.
- No własnie. Gdy ona śpi, to ja wypoczywam.