Kowalski jedzie syrenką i dogania najnowsze Porsche. Otwiera szybę i pyta się kierowcy samochodu: - Zna się pan na syrenkach? - Nie, nie znam - odpowiada. Kierowca przyśpiesza do 120km/h. Kowalski dogania Porsche i ponownie pyta się kierowcy: - Zna się pan na syrenkach? Kierowca ponownie odpowiada, że nie i przyśpiesza do 200km/h. Kowalski dogania Porsche i kolejny raz się pyta: - Zna się pan na syrenkach? Kierowca odpowiada, że się zna. Kowalski na to: - A jak się wrzuca dwójkę?
Kowalski jedzie syrenką i dogania najnowsze Porsche. Otwiera szybę i pyta się kierowcy samochodu:
- Zna się pan na syrenkach?
- Nie, nie znam - odpowiada.
Kierowca przyśpiesza do 120km/h. Kowalski dogania Porsche i ponownie pyta się kierowcy:
- Zna się pan na syrenkach?
Kierowca ponownie odpowiada, że nie i przyśpiesza do 200km/h.
Kowalski dogania Porsche i kolejny raz się pyta:
- Zna się pan na syrenkach?
Kierowca odpowiada, że się zna.
Kowalski na to:
- A jak się wrzuca dwójkę?