Leci stara baba na Wileńskim i z dala krzyczy do konduktora. - Panie, panie, ten pociąg to na Tłuszcz ? - Nie, na prąd.
Leci stara baba na Wileńskim i z dala krzyczy do konduktora.
- Panie, panie, ten pociąg to na Tłuszcz ?
- Nie, na prąd.