- Mam dla pani złą wiadomość. Pani mąż wyskoczył z okna. - Co? Dlaczego? Przecież nie miał powodu. Na to druga: - Też tak pomyślałam, dopóki pani nie zobaczyłam.
- Mam dla pani złą wiadomość. Pani mąż wyskoczył z okna.
- Co? Dlaczego? Przecież nie miał powodu.
Na to druga:
- Też tak pomyślałam, dopóki pani nie zobaczyłam.