Marian spotyka kolegę i mówi z uśmiechem: - Dzisiaj dostałem od żony dwa razy w policzek. - I to Cię tak cieszy? - Tak, bo zwykle dostaję cztery.
Marian spotyka kolegę i mówi z uśmiechem:
- Dzisiaj dostałem od żony dwa razy w policzek.
- I to Cię tak cieszy?
- Tak, bo zwykle dostaję cztery.