Marian umiera i mówi do faceta, który spisuje testament: - Chciałbym, aby na moim pogrzebie zagrała orkiestra symfoniczna. - A co chciałbyś usłyszeć?
Marian umiera i mówi do faceta, który spisuje testament:
- Chciałbym, aby na moim pogrzebie zagrała orkiestra symfoniczna.
- A co chciałbyś usłyszeć?