Mąż do żony:<br />- Jadę na ryby.<br />- Weź mydło.<br />- Mydło? A po co mi mydło?<br />- Żebyś miał czym ręce umyć, jak gównо złapiesz.
Mąż do żony:
- Jadę na ryby.
- Weź mydło.
- Mydło? A po co mi mydło?
- Żebyś miał czym ręce umyć, jak gównо złapiesz.