Mąż zabrał żonę na polowanie. Zauważył zwierzaka, wziął flintę, celuje, nagle żona go łaje: - Gdzie w tego zająca celujesz?! Nawet nie umiesz upiec zająca, a poza tym nie żal ci go? Strzelaj lepiej do ziemniaków!
Mąż zabrał żonę na polowanie.
Zauważył zwierzaka, wziął flintę, celuje, nagle żona go łaje:
- Gdzie w tego zająca celujesz?!
Nawet nie umiesz upiec zająca, a poza tym nie żal ci go?
Strzelaj lepiej do ziemniaków!