Na przystanku autobusowym siedzi biedna dziewczynka. Widać, że głodna, więc jeden bogatszy pan zwrócił się do niej z troską: - Chcesz na pączka? - A jak to jest na pączka?
Na przystanku autobusowym siedzi biedna dziewczynka. Widać, że głodna, więc jeden bogatszy pan zwrócił się do niej z troską:
- Chcesz na pączka?
- A jak to jest na pączka?