if (!string.IsNullOrEmpty(Model.PrevPageFullUrl)) { } if (!string.IsNullOrEmpty(Model.NextPageFullUrl)) { } Żarty o Szefach - Page 8 Skip to main content

  • Home
  • Categories
  • Popular
  • Śmieszne obrazki
  • Najlepsze dowcipy
  • Najnowsze dowcipy
  • Dowcipy czarnego humoru
  • Dowcipy o alkoholu
  • Dowcipy o Jasiu
  • Dowcipy o szkole
  • Dowcipy o blondynkach
  • Dowcipy z wulgaryzmami
  • Dowcipy o dzieciach
  • Dowcipy o Polaku, Niemcu i innych
  • Dowcipy o sporcie
  • Dowcipy o bacy
  • Dowcipy o teściowej
  • Dowcipy o kobietach
  • Dowcipy o policjantach
  • Dowcipy o małżeństwie
  • Dowcipy polityczne
  • Dowcipy o zwierzętach
  • Dowcipy o pracy
  • Dowcipy o mężczyznach
  • Dowcipy o psychoanalitykach
  • Dowcipy o Unii Europejskiej
  • Dowcipy o prawnikach
  • Dowcipy o sekretarkach
  • Dowcipy o kelnerach i restauracjach
  • Dowcipy religijne
  • Dowcipy o lekarzach
  • Dowcipy o Chucku Norrisie
  • Dowcipy erotyczne
  • Dowcipy o piłkarzach
  • Dowcipy o seksie 18+
  • Dowcipy o Szkotach
  • Dowcipy o rodzinie
  • Dowcipy o Żydach
Вицове за шефове, Вицове за началници Boss Jokes Chefwitze Chistes de jefes Вицове про боссов Blagues sur les Patrons Barzellette sui Capi Ανέκδοτα για Αφεντικά Вицеви за Шефови Patron Fıkraları Жарти про Босів Piadas sobre Chefes Żarty o Szefach Chefsskämt Bazenmoppen Chefvittigheder Sjefsvitser Pomovitsit Viccek Főnökökről Glume despre Șefi Vtipy o Šéfech Anekdotai apie Viršininkus Priekšnieku joki Vicevi o Šefovima
Вход / Регистрация
Администрация
  1. Home
  2. Żarty o Szefach

Żarty o Szefach

Najnowsze kawały w tej kategorii
- Czy wierzy Pan w życie po śmierci? - pyta szef pracownika.
- Tak, proszę Pana - mówi nowoprzyjęty.
- W takim razie wszystko w porządku - mówi szef - Po tym, jak wczoraj wyszedł Pan wcześniej na pogrzeb babci, wpadła tutaj, by Pana zobaczyć.
0 0
0
My boss asked me, “do you believe in life after death and the supernatural?” “Yes, I think so,” I replied. “I thought you would,” he said. “Yesterday after you left to go to your grandmother’s... "Do you believe in life after death?" the boss asked one of his employees. "Yes, sir," the clerk replied. "That's good," the boss said. "After you left early yesterday to go to your grandmother's... Un patron demande à un employé : - Vous croyez à la vie après la mort ? - Euh...oui, patron...Pourquoi cette question ? - Ah, tout va bien, alors! Parce que hier après-midi, vous n'êtes pas venu... Ζωή μετά θάνατον "Tror de på genopstandelse efter døden?", spurgte direktøren til en af sine ansatte. "Selvfølgelig gør jeg ikke det, hvorfor spørger de?" "Fordi deres bedstefar, der blev begravet i sidste uge, er... Főnök az egyik fiatal alkalmazottjához: - Géza, hiszel a halál utáni életben? - Egyáltalán nem. Miért? - Akkor felvilágosítalak, hogy a nagymamád, akinek a temetésére Szabadnapot kaptál, az előbb... - Caporal Bula! Dumneata crezi in reinvierea dupa moarte ? - Nu cred domn capitan! Dar de ce ma intrebati tocmai pe Mine? - Pentru ca bunicul tau a carui inmormantare a fost acum Trei zile, te...
Dowcipy o pracy Żarty o Szefach
Umiera papież. U wrót raju św. Piotr go pyta:
- Ktoś ty?
- Ja? biskup Rzymu.
- Biskup Rzymu? Nie kojarzę.
- No, namiestnik Pański na Ziemi.
To Bóg ma namiestnika? Nic mi o tym nie wiadomo.
- Jestem głową kościoła katolickiego!
- A co to takiego?
- ....
- Dobra. Czekaj tu, idę spytać szefa.
(tup, tup, tup)
- Panie Boże, masz chwilkę? Jest tu taki jeden, mówi, że jest papieżem,
Twoim namiestnikiem na Ziemi, głową czegoś tam..
- Nie kojarzę. Ale moment... Jezusie, może ty coś o tym wiesz?
- Nie, tato, nie kojarzę. Ale pójdę z nim pogadać.
Po chwili wraca Jezus zwijając się ze śmiechu i mówi:
- Pamiętacie to kółko rybackie, które zakładałem 2000 lat temu?
- No, i?
- Oni do tej pory działają!
0 0
0
Dowcipy religijne Żarty o Szefach Dowcipy o Jedzeniu
Szef krzyczy na pracownika:
- Spać to pan może u siebie w domu a nie w firmie!
- Dzięki szefie, już się zbieram.
0 0
0
Dowcipy o pracy Żarty o Szefach
O siódmej wieczorem wychodzi gość z biura.
- Bierzesz sobie pół dnia wolnego? - pyta szef.
- Nie, idę na obiad...
0 0
0
Dowcipy o pracy Żarty o Szefach
Panie kierowniku, chciałbym z panem pogadać w trzy oczy...
- Jak to w trzy oczy? Chyba w cztery oczy?
- Nie, tylko w trzy, bo na to co zaproponuję jedno oko trzeba będzie
Przymknąć...
0 0
0
Dowcipy o pracy Żarty o Szefach
Kowalski idzie do swojego przełożonego.
- Szefie - mówi - mamy jutro generalne porządki w domu i moja żona potrzebuje mojej pomocy przy przesuwaniu i przenoszeniu różnych przedmiotów na strychu i w garażu.
- Nie mamy rąk do pracy - mówi szef - Nie mogę dać ci wolnego.
- Dzięki, szefie - odpowiada Kowalski - Wiedziałem, że mogę na pana liczyć!
0 0
0
Може ли утре да не идвам на училище? - Шефе.. Че ме пущиш ле по-рано от работа, жената иска да ода с нея по магазините...? Smith goes to see his supervisor in the front office. De empleado a jefe: - Jefe, ¿puedo salir hoy dos horas antes? Mi mujer quiere que la acompañe a hacer unas compras para aprovechar las ofertas. - De ninguna manera. - ¡Gracias jefe!, ¡Ya sabía yo... - Jefe, ¿Puedo salir un par de horas antes, que mi mujer quiere que le acompañe a hacer unas compras. - De ninguna forma! - Gracias Jefe, sabía que no me iba a fallar! Früher nach Hause gehen Arbeitnehmer zum Boss: "Chef, darf ich heute zwei Stunden früher Schluß machen?Meine Frau will mit mir einkauf en gehen." Un employé demande à son patron : - Chef, pourrais-je quitter le bureau trois heures plus tôt, pour pouvoir aller faire du shopping avec ma femme ? - Il n'en est pas question ! - Merci, Chef. Je... Un employé s'adresse à son chef de service : - Chef, pourrais-je partir du travail deux heures plus tôt aujourd'hui ? Ma femme voudrait que nous allions faire les magasins. - Il n'en est pas... Το καλό αφεντικό Un giornalista si presenta tremante dal caporedattore e con pochissima convinzione, chiede: "Mi scusi, signore, potrei avere una giornata di permesso, la prossima settimana, per fare le spese di Natale con mia moglie e i miei bambini?" "Certo che no!" risponde contrariato il capo. "La ringrazio... — Chefe, eu queria que o senhor me liberasse amanhã de manhã. É por causa da minha mulher. Ela quer que eu vá buscar a mãe dela pra passar o fim de semana lá em casa. — Olha, tem muita coisa pra fazer aqui no escritório e eu não vou poder liberar você amanhã. — Obrigado, chefe. Eu sabia que podia... - Jo chefen, skulle jag kunna få leidgt i morgon? Min fru ska ha vårstädning. - Absolut inte! - Tack, jag visste väl att jag kunde lita på chefen! Een man komt op zijn werk en zegt: baas, mijn vrouw doet morgen de grote schoonmaak ze wil dat ik haar help en een dagje vrij neem. Zegt de baas: "Sorry maar dat gaat niet." Waarop de man zegt:... “Chef mag ik vandaag twee uur eerder ophouden met werken? Mijn vrouw wil met me winkelen…” Chef: - ”Daar komt niets van in!” “Dank je wel chef, ik wist dat ik op je kon rekenen!” Johtaja, voinko pyytää huomenna vapaata? Morsiameni tarvitsisi apua kevätsiivouksessa. Ehdottomasti ei. Kiitos. Tiesinhän mä, että johtajaan voi luottaa. A férj bekopog a főnökéhez: - Főnök úr, bajban vagyok. A feleségem kijelentette, hogy ha nem tudok önnél fizetésemelést kiharcolni, elhagy. - Mire a főnök : Márpedig szó sem lehet fizetésemelésről.... Darbuotojas: „Viršininke, ar galiu rytoj pasiimti laisvadienį ir aplankyti uošvę?“. Pasipiktinęs vadovas: „Čia dabar? Tikrai ne!“. Darbuotojas: „Ačiū, Dievui, taip ir žinojau, kad būsit supratingas“.
Dowcipy o pracy Żarty o Szefach
W pewnej grupie przestępczej było dwóch kolegów z tzw. ławy szkolnej. Obaj uważali się za jej szefów. Pewnego wieczoru w domu jednego dzwoni telefon:
- No, cześć, stoję furą pod Twoim domem, mam tu kilka super lasek, jedna jest już dobrze podpalona, otwórz bramę to Ci ją podrzucę!
Następnego dnia rano gazety donoszą:
"Porachunki wewnątrzmafijne - wieczorem wyleciał w powietrze dom bossa mafii."
0 0
0
Dowcipy o policjantach Żarty o Szefach
Nowy pracownik w zakładzie pogrzebowym dostał swoje pierwsze zadanie: szef kazał mu napisać na blaszanej tabliczce:
"Świętej pamięci Fąfara żył 62 lat. Pokój jego duszy".
Po godzinie szef pyta:
- Jak ci idzie?
- Powolutku. Nie tak łatwo wkręcić blaszaną tabliczkę w maszynę do pisania.
0 0
0
Żarty o Szefach
- Jakie pytanie zada szef zespołu BMW-Sauber na odprawie dla mechaników przed wyścigiem w Japonii?
- "Czy jest jeszcze jakiś błąd w doborze opon, którego dotychczas nie popełniliśmy?".
0 0
0
Dowcipy o samochodach i kierowcach Żarty o Szefach
Na studium wojskowym Politechniki Warszawskiej był major Aksamit. Pewnego dnia jakiś dowcipniś napisał na tablicy w czasie przerwy złotą myśl: Major Aksamit ma w dupie dynamit. Po dzwonku do sali wszedł wspomniany major, przeczytał co było napisane na tablicy, zrobił się czerwony i pobiegł po kierownika (dowódcę?) studium wojskowego. W tym czasie studenci wytarli tablice. Major przybiegł do sali, aby zaczekać na kierownika i oniemiał po raz drugi. Tablica była czysta! Niewiele myśląc wziął kredę i własnoręcznie napisał wspomniana wyżej sentencje. W chwile potem przyszedł dowódca, popatrzył na tablice i groźnie zapytał:
- Kto to napisał?!
- Pan major - odpowiedzieli studenci.
0 0
0
Żarty o Szefach
Rok 1410, przeddzień Bitwy pod Grunwaldem. Obóz Polaków. Wszyscy śruba jak
Okręt. Ledwo łażą, pod każdym drzewem hafty, biba na maxa. Jagiełło leży
Orzygany w namiocie pierwszy odjechał bo ma słaby łeb. Obóz Niemców;
Jeszcze gorzej. Zaczęli już od rana, wszyscy wygięci, nawet konie się
Uwaliły, jeden koń drugiemu wkłada kopyto do paszczy, żeby się wyrzygał,
Rycerze łażą, naparzają się na niby mieczami; ogólny gnój!
Na drugi dzień Ulrich się budzi, łeb go napier..., kac wielki, chwyta się za
Głowę i woła giermka:
Te, słuchaj gościu; pójdziesz do Jagiełły; tam za ten pagórek, dasz mu te
Dwa miecze i powiesz mu, że my wczoraj z chłopakami pochlali, mnie łeb
Napierdala i w ogóle że dzisiaj nie da rady! Powiedz że może jutro się
Zetrzemy czy jak? ok.?
Okej! Giermek wziął miecze pod pachę i idzie wężykiem do Jagiełły; trochę
Się potyka i czka, bo se rano klina wziął i go trzyma fest jeszcze.
Przyszedł do Władzia i mówi:
Dobry! Ja tam nie wiem, ale szef mnie tutaj przysłał i kazał dać te dwa
Miecze - wbił zamaszyście w glebę miecze - i kazał powiedzieć że u nas
Wczoraj była impreza i dzisiaj nie da rady, może jutro!
Nie, no wszystko ok., my tam z chłopakami też nielicho wczoraj
Zabalowaliśmy, naprawdę nie ma sprawy - ale materaca gościu to mi nie
Musiałeś przebić...
0 0
0
Głupie dowcipy Żarty o Szefach
Co mówią jądra przy stosunku?
- Szef zapier...., a my się obijamy...
0 0
0
Dowcipy o seksie 18+ Żarty o Szefach
Wpada do biura Kowalski, tak jak stworzył go Pan Bóg, na głowie kapelusz, w ręku teczka. Kierownik krzyczy:
- Czyście Kowalski zwariowali, nago do pracy?!
Kowalski:
- Panie Kierowniku, bo to było tak: byłem na balandze u mojej znajomej. W pewnym momencie gaśnie światło i słychać hasło - krawaty na żyrandol. Światło się zapala, wszystkie krawaty na żyrandolu. Gaśnie światło, hasło - Panie do naga. Zapala się, wszystkie Panie nago. Znowu gaśnie światło, hasło - Panowie do naga. Zapala się - Panowie nago. Gaśnie po raz kolejny, hasło - Panowie do roboty...
No to złapałem teczkę i kapelusz i przybiegłem.
0 0
0
Dowcipy o seksie 18+ Żarty o Szefach
Czym się różni wibrator od szefa?
- Szef to prawdziwy ch..!
0 0
0
Dowcipy o seksie 18+ Żarty o Szefach
Czterech Żydów spotyka się na giełdzie w Kijowie. Po przywitaniu rozpoczynają się przechwalać:
- Ja wczoraj rozmawiałem z policmajstrem.
- Policmajster... policmajster! Też mi dygnitarz! - lekceważąco krzywi się drugi - Ja gościłem naczelnika powiatu.
- Co tam naczelnik powiatu! - mówi trzeci - Ja byłem w gabinecie rzeczywistego radcy stanu.
- To wszystko nic! - powiada czwarty - Ja dzisiaj rano rozmawiałem z samym gubernatorem, grafem Ignatiewem.
Trzej pozostali słuchacze nie mogą wyjść z podziwu:
- Aj, aj, aj! Z samym grafem Ignatiewem! I co on ci powiedział?
- A co miał powiedzieć? "Paszoł won, jewrej!"
0 0
0
Szmonces Dowcipy o Żydach Żarty o Szefach
Teroz to wszędzie na całym świecie zamiast ludzi wprowadzają maszyny. Jo nie wiem czy to dobre, ale tak ponoć jest. Roz też przyszła komisyjo zwiedzić taki nowy zakład i ten kierownik ich oprowadzo, pokazuje wszystko, a potem to pokozoł im blank nowe instalacje i pado:
- Ta instalacjo zastępuje aż sześć ludzi.
- Och! - godo komisyjo. _ A kto je obsługuje?
- Siedmiu specjalistów - pado kierownik.
0 0
0
Wice śląskie Żarty o Szefach
Mechanik wymieniał cylinder w Harleyu, kiedy spostrzegł w warsztacie znanego kardiochirurga, który czekał na kierownika. Mechanik krzyknął:
- Hej, panie doktorze, chce pan na to spojrzeć?
Kardiolog, nieco zaskoczony, podszedł do mechanika. Ten wyprostował się, wytarł ręce w szmatę i rzekł:
- Panie doktorze, niech pan spojrzy na ten silnik. Otwieram jego serce, wyjmuję zastawki, naprawiam każda usterkę, potem wkładam je z powrotem, a kiedy skończę, wszystko działa jak nowe. Dlaczego więc ja zarabiam 20 tys. rocznie, a pan 200 tys., skoro w zasadzie wykonujemy tę samą robotę?
Kardiolog nie odpowiedział od razu, uśmiechnął się, nachylił i odrzekł:
- Niech pan spróbuje zrobić to, kiedy silnik pracuje.
0 0
0
Dowcipy o lekarzach Żarty o Szefach
Kierownik sklepu wzywa do siebie sprzedawczynię (oczywiście blondynkę), która spóźniła się dwie godziny do pracy.
- Proszę się nie gniewać - tłumaczy się blondynka - ale jestem w ciąży!
- Naprawdę? Od kiedy?
- No... Będą już jakieś dwie godziny...
0 0
0
Dowcipy o blondynkach Żarty o Szefach
Siedzi facet nаd przeręblem i łowi ryby. Podchodzi do niego drugi i mówi:
- Nic pan tu nie złowi.
- A pan skąd wie?
- Bo jestem kierownikiem tego lodowiska!
0 0
0
Żarty o Szefach
Jasio praktykuje u fryzjera. A szef jest cięty, że nie pogadasz. Przychodzi stały klient i siada na fotelu. Szef mówi do Jasia:
- Masz gościa ogolić elegancko, a spróbuj go zaciąć to dostaniesz w łeb.
Jasio drżącymi rękami zabiera się do klienta. Goli.. goli.. i CIACH. Krew się leje. Szef wkurzony podbiega i bomba. Jasio ma podbite oko.
Ale klient dał się udobruchać. Jasio kończy robotę Goli.. goli.. i CIACH. Znowu zaciął klienta.
Szef podbiega i bomba, ale... Jasio nie głupi chłopiec, uchylił się i oberwał klient. Szef przeprasza, kaja się. Klient znowu wybacza. Jasio kończy robotę Goli.. goli.. i CIACH, ucho spadło na podłogę ! Jasio rozgląda się przestraszony i mówi do klienta.
- Panie kopnij Pan to pod stół, bo nas szef pozabija.
0 0
0
Dowcipy o fryzjerach Żarty o Szefach
  • Poprzednia
  • Następna
Privacy and Policy Contact Us

Вход

Забравена парола? Нямаш профил? Регистрация
Вече имаш профил? Вход
Обратно към вход

Изпратихме ти имейл. Отвори връзката за потвърждение, преди да влезеш.

Ако профилът съществува и е потвърден, изпратихме инструкции за нова парола.