if (!string.IsNullOrEmpty(Model.PrevPageFullUrl)) { } if (!string.IsNullOrEmpty(Model.NextPageFullUrl)) { } Dowcipy i kawały: Wice śląskie Skip to main content

  • Home
  • Categories
  • Popular
  • Śmieszne obrazki
  • Najlepsze dowcipy
  • Najnowsze dowcipy
  • Dowcipy czarnego humoru
  • Dowcipy o alkoholu
  • Dowcipy o Jasiu
  • Dowcipy o szkole
  • Dowcipy o blondynkach
  • Dowcipy z wulgaryzmami
  • Dowcipy o dzieciach
  • Dowcipy o Polaku, Niemcu i innych
  • Dowcipy o sporcie
  • Dowcipy o bacy
  • Dowcipy o teściowej
  • Dowcipy o kobietach
  • Dowcipy o policjantach
  • Dowcipy o małżeństwie
  • Dowcipy polityczne
  • Dowcipy o zwierzętach
  • Dowcipy o pracy
  • Dowcipy o mężczyznach
  • Dowcipy o psychoanalitykach
  • Dowcipy o Unii Europejskiej
  • Dowcipy o prawnikach
  • Dowcipy o sekretarkach
  • Dowcipy o kelnerach i restauracjach
  • Dowcipy religijne
  • Dowcipy o lekarzach
  • Dowcipy o Chucku Norrisie
  • Dowcipy erotyczne
  • Dowcipy o piłkarzach
  • Dowcipy o seksie 18+
  • Dowcipy o Szkotach
  • Dowcipy o rodzinie
  • Dowcipy o Żydach
Български English Deutsch Español Русский Français Italiano Ελληνικά Македонски Türkçe Українська Português Wice śląskie Svenska Nederlands Dansk Norsk Suomi Magyar Româna Čeština Lietuvių Latviešu Hrvatski
Вход / Регистрация
Администрация
  1. Home
  2. Wice śląskie

Wice śląskie

Najnowsze kawały w tej kategorii
Roz w sądzie skarżyli takiego jak to padają recydywistę. Sędzia tak patrzy na niego i rzekł:
- Jak widać to musicie być zepsutym człowiekiem. W jakim to towarzystwie sie wychowali i obracali?
- No wiedzą, od młodości mom ino z sędziami i adwokatami do czynienio!
0 1
0
Wice śląskie Dowcipy o wymiarze sprawiedliwości
- Wiesz ożeniłech sie - pado Gustlik do Tomka.
- A fajną mosz babę?
- Blank podobną do Matki Boskiej.
- Co?
- No dyć, bo jak mnie z nią widzą to wołają:
"Matko Boska!".
0 0
0
Wice śląskie
Masztalski taszczy przez granicę potężnych rozmiarów worek.
- Co jest w tym worku? - pyta go celnik.
- Żarcie dla psa.
- Pokażcie no.
Otwiera celnik worek i dziwi się:
- Przecież to kawa! Kawą będziecie psa karmić?
- Jak nie będzie chcioł, to niech nie żre!
0 0
0
Wice śląskie Dowcipy o kawie
- Francik wymień mi cztery żywioły świata.
- Ogień, woda, wojna i... Karczma panie rechtór!
- Karczma? Po jakiemu karczma?
- No wiedzą, jak tatulka długo nie ma z szychty i siedzą w karczmie to mama rządzą:
"Ten już zaś w swoim żywiole".
0 0
0
Wice śląskie
Spotkało sie roz dwóch górników.
- Zeflik znosz śląski napój na k..? - pyto jeden.
- Kwaśnica!
- Psinco!
- No to co?
- Krzynka piwa!
- No to ci teroz też powiem. Znosz śląski napój na d..?
- Nie?
- Dwie krzynki piwa!
0 0
0
Wice śląskie
Żony dygnitarzy chwalą się mężami.
- Mój jest zastępcą naczelnika wydziału od deputowanych.
- A mój co roku jeździ za granice. W Kominternie pracuje jako Chińczyk...
0 0
0
Wice śląskie Dowcipy o Chińczykach
W jednej wsi mieszkoł se chłop z babą. A wszyscy ludzie wiedzieli, że ta baba nie jest tako jako mo być prawdziwo kobieta. Ale ten chłop, jak to padają, też mioł swoje za uszami. No i pado roz tak tej babie:
- Wiesz staro, jakby tak dziś kto do mnie przyszoł, to nie puść żodnego. Powiedz, że mnie nie ma w doma, a jo się położę na małą chwilkę. No i tak zrobił. Siedzą tak w doma a naroz ktoś klupie. Staro idzie do drzwi, i chłop słyszy jak ona rozprowio:
- Bardzo żałuję, ale dziś mój chłop jest w doma!
Po tym zamkła drzwi i poszła do izby. Chłop jej pado:
- Ale staro, przecież tyś miała blank na opak powiedzieć!
A baba mu na to:
- A dyć co cie to obchodzi? To przecież nie był żodyn do ciebie ino do mie!
0 0
0
Wice śląskie
Dowódca kompanii wzywa kaprala:
- Słuchajcie, Masztalskiemu trzeba delikatnie powiedzieć o śmierci ojca.
- Tak jest! Rozkaz!
- Kompania, zbiórka! - woła po chwili kapral. - Kto ma ojca, wystąp!... A ty, Masztalski, kaj się pchosz, baranie!
0 0
0
Wice śląskie
Wraca Masztalski z Francji i taszczy trzy skrzynki koniaku.
- Co to takiego? - pyta celnik.
- To woda święcona z Lourdes.
Wziął celnik butelkę, odkorkowal, powąchał i krzyczy:
- Przecież to koniak!
- Widzicie, panie celnik! Zaś cud!
0 0
0
Wice śląskie
Statek płynący do Argentyny zatonął na oceanie. Masztalski ledwie żywy wylądował na bezludnej wyspie. Siedzi tam rok, drugi, trzeci... siódmy. Nagle widzi statek! Macha, krzyczy, wreszcie dostrzega płynącą w jego kierunkti łódź. Łódź dobija do brzegu i wysiada z niej niezwykle seksowna dziewczyna w stroju bikini.
- Toś ty jest Masztalski? - pyta.
- Ja, to jo!
- I wiela lot już tu siedzisz?
- Siedem.
- To musisz być pieronem spragniony? - mówi zalotnie dziewczyna.
Masztalski ożywia się nagle:
- Nie godej, mosz piwo?!
0 0
0
Wice śląskie
Masztalski i Ecik słuchają opowieści Zygusia Materzoka o jego przygodzie w dżungli.
- Patrzą, a przede mną pieronowo wielki boa! Struchlałech ze strachu. A tu ci wychodzi fakir. Ino gwizdnął i boa zniknął.
- To jeszcze nic - wtrącił Ecik. - Moja staro miała takiego boa i poszli my na dancing. Przewiesiła boa przez krzesło i nikt nie gwizdnął, a boa zniknął...
0 0
0
Wice śląskie
Masztalski wyłowił złotą rybkę.
- Spełnia trzy życzenia całej twojej rodziny!
Masztalski wciepoł złotą rybkę do wody. Przyszoł do dom, zwołał żonę i dzieci.
- Wiecie, złowiłech złotą rybkę i mi pedziała, co spełni trzy nasze życzenia...
Córka Masztalskiego, podskoczywszy z uciechy, krzyknęła:
- Chciałabych jeża!... Do rzyci z takim jeżem...! Aua, wyciągnijcie mi tego jeża!...
0 0
0
Wice śląskie
Antek z Franckiem robili roz we wsi. No i dobrze. Robią i robią. No ale naroz sie Antek stracił. Francek go poszoł szukać i patrzy, a Antek stoi nаd wychodkiem i kijem tam mieszo a mieszo.
- Antek! Coż ty tu robisz?
- Adyć widzisz, że szukom. Żakiet mi tam wpodł i nie mogę go zność.
- Smol go, przecież i tak go już nosić nie będziesz!
- No prowda godosz, ino widzisz w kabzie mom śniadanie - pado Antek i dalej szuko i szuko.
0 0
0
Wice śląskie
- Wiesz Antek - pado Francek - jo to bych tak chcioł fedrowac na Północnym Biegunie.
- Ale coż ci sie też zachciało?
- Bo widzisz, tam jest pół roku noc, to bych społ i leżoł, że aż hej.
- No ja, ale tyś zapomnioł, że tam jest pół roku dzień, to byś ale fedrowoł!!
- Coś ty! Przecę mie obowiązuje ośmiogodzinny dzień pracy.
0 0
0
Wice śląskie
Na jednym odpuście był bardzo wielki ścisk. No i jednej starej babie ukradli w tym ścisku pieniądze. A miała je w kiecce w kabzie. Przyszła zatem z płaczem do proboszcza i prosi, coby proboszcz z ambony wygłosili i sumienie złodziejowi skruszyli. No ale farorz ją naprzód pytają:
- A nie zmiarkowaliście nic jak wom tam kto ręka wsadzowoł?
- Ja! - pado baba. - Zmiarkowałach, ino myślałach że to w dobrych zamiarach.
0 0
0
Wice śląskie Dowcipy o pieniądzach
Przyszedł roz górnik z szychty i tyla co wlozł do izby wdepnął do kupy, bo to dziecisków w doma pełno. A baba z gębą do niego:
- Ty mamlasie jeden, to jo tu cały dzień koło tego chodzę i nie wdepłach, a ty tyla coś wlozł to już prosto w gównо.
0 0
0
Wice śląskie
Antek, czy ty wiesz jako jest różnica pomiędzy psem a kobietą?
- ?
- No widzisz, baba to na swojego szczeko a do cudzego sie przymilo a pies na opak!
0 0
0
Wice śląskie Dowcipy o psach
- Antek, jak myślisz co jest bardziej ciężkie kilo pierza albo żelaza? - pyto Francek.
- Ty głuptoku, przecież kilo jest kilo!
- No to jakes taki mądry to spuść se kilo pierza a potem kilo żelaza na nogę a przekonosz się co jest cięższe!
0 0
0
Wice śląskie
- Antek! Co ty tak źle wyglądosz?
- Człowieku dziwisz się? Tako robota! Cały dzień na kolanach!
- A długo tam już robisz?
- No, w poniedziałek mom zacząć.
0 0
0
Wice śląskie
Roz jeden synek przylecioł do piekarni i woło:
- Dejcie mi dwie żymły i jedna bułka!
- Przecież to jest to samo - pado piekorz.
- Ale kać tam! Żymła jest żymłą a bułka - bułką.
Piekorz mu sprzedoł, ale jak synek już mioł wyjść ze sklepu, pado mu jeszcze roz:
- No dyć pwiedz mi - a to był piekorz ze Śląska - no powiedz mi czemu to nie jest to samo?
- No bo widzą, te dwie żymły są dlo babki i mojej matki, a ta bułka jest dlo ciotki, a ona jest z Sosnowca.
0 0
0
Wice śląskie
  • Następna
Privacy and Policy Contact Us

Вход

Забравена парола? Нямаш профил? Регистрация
Вече имаш профил? Вход
Обратно към вход

Изпратихме ти имейл. Отвори връзката за потвърждение, преди да влезеш.

Ако профилът съществува и е потвърден, изпратихме инструкции за нова парола.