Na ławce w parku siedzą dwaj emeryci:- Popatrz, jaka ta dzisiejsza młodzież ma ciężko w tym kryzysie! Jednego papierosa na pięciu muszą palić...- No, ale dzielne chłopaki! Mimo wszystko się chcichrają na całego! 0 0 0
Rozmawia dwóch kolegów. Nagle jeden mówi:- Małżeństwo jest jak wojna.- Ale na wojnie nie śpi się z wrogiem. 59 0 0
Spotykają się dawni znajomi. Wymieniają serdeczne uściski, życzenia i pozdrowienia. Przy rozstaniu jeden z nich woła:- Pozdrów swoją małżonkę Salmonellę!Na to drugi:- Drogi kolego, moja żona ma na imię Salomea... A z resztą! - mówi do siebie machając ręką. - I tak zaraza, i tak zaraza. 59 0 0
Na jednej z bram wiodących do raju widać napis:"Dla pantoflarzy", na drugiej:"Dla mężczyzn, którzy nie dali się zdominować przez kobiety".Przed pierwszą bramą kłębi się tłum zmarłych, przed drugą stoi jedna samotna duszyczka.Podchodzi do niej święty Piotr:- A Ty co tu robisz? - pyta.- Nie wiem... Żona kazała mi tu stanąć. 59 0 0
Gdy Icek osiągnął dojrzałość, wezwał go ojciec i pyta:- Czy chcesz nauczyć się sztuki robienia biznesu?- Tak - bez zastanowienia odparł syn.- To dziś wyłożę Ci pierwszą zasadę.- Słucham, ojcze!- Na stole postaw krzesło, a na tym krześle taboret.Wkrótce piramida była gotowa.- A teraz wdrap się na taboret - rozkazał ojciec.Gdy zdziwiony syn wdrapał się i stanął na taborecie, ojciec z całej siły uderzył laską w krzesło, a Icek straciwszy równowagę, runął na podłogę. Obolały stanął przed ojcem, a ten rzekł:- Widzisz, synu! I to jest pierwsza zasada - w biznesie to Ty nawet własnemu ojcu nie wierz. 59 0 0
Wchodzi pijak do monopolowego i pyta:- Jest denaturat?Ekspedientka na to:- Nie ma.- A jakieś inne wino? 32 0 0
W biurze po urlopie kumpel zwraca się do kumpla:- Ty! Dobrze się czujesz?- Dobrze. Czemu pytasz?- Od kiedy nosisz biustonosz?- Od momentu, jak go żona znalazła w moim samochodzie. 59 0 0
- Tato, co to jest hipopotam?- To jest taka zwariowana ryba.- Ryba?- Przecież on żyje na lądzie.- Na tym właśnie polega jej wariactwo. 59 0 0
Spotyka się dwóch znajomych:- Gdzie pracujesz? - pyta jeden.- Nigdzie - odpowiada drugi.- A co robisz?- Nic.- No to masz fajne zajęcie...- Tak, fajne to ono jest, tylko konkurencja ogromna. 59 0 0
Spotykają się dwaj przyjaciele:- No i jak Ci w małżeństwie?- Okropnie - palić w domu nie mogę, alkoholu ani kropelki, wyjście na miasto z kolegami wykluczone.- No, rzeczywiście płakać się chce.- Płakać też nie wolno. 59 0 0
Лекар шашнат разглежда ярко оранжевия член на пациента си: Orange Oddity Γαριδάκια Доктор осматривает оранжевый член пациента: Un tío va al médico porque tiene la picha de color naranja: Komt 'n man bij de dokter, en zegt: "Dokter, ik heb een probleem." Zegt de dokter: "Wat is er dan?" Zegt de man: "Nou, het zit zo... Ik heb een oranje lul". Dokter: "Oh wat vreemd, en u weet zelf... Doktor - "Doktor doktor! Hjælp mig min pik er blevet helt orange!" - "Jamen dog, hvad har du dog lavet i weekenden?" - "Ikke en skid! Set pornofilm og spist ostepops!" O cara vai ao médico. — Doutor, eu estou com um problema... — Pode dizer meu senhor, sinta-se à vontade. — Sabe o que é doutor? — Pode dizer amigo, ficará entre nós. — É que eu estou com o pênis... Er komt een man bij de dokter en zegt: "Dokter ik heb een vervelend probleem." Hij trekt zijn broek en onderbroek naar beneden en laat zijn 'oranje' lul zien. Vraagt de dokter: "Wat voor werk doet... Er komt een man bij de dokter en zegt: "Dokter ik ben erg ongerust want mijn lul is helemaal oranje." "Ja" , zegt de dokter: "Dat is inderdaad een merkwaardig gegeven, laat maar eens zien." De man... En mann går til legen og forteller at penisen har blitt oransje. Doktoren ser på den, og sier: "Jeg har aldri sett noe lignende før i hele min medisinske karriere. Hva jobber du med? Jobber du med... Przyszedł bardzo zakłopotany facet do lekarza:- Panie doktorze, mam pomarańczowe prącie! Nie wiem co robić - powiedział.Zszokowany lekarz obejrzał narząd i powiedział:- To bardzo dziwny przypadek, ale nie możemy wykluczyć choroby wenerycznej. Czy miał pan ostatnio jakieś przygodne kontakty seksualne?- Nie, przez ostatnie tygodnie nie ruszałem się z domu.- I co pan robił w tym domu?- Nic. Oglądałem filmy роrnо i jadłem chipsy. 59 0 0
Na ławce w parku siedzi staruszek i strasznie płacze. Podchodzi do niego przechodzień i pyta:- Dlaczego pan płacze?- Synu, mam 88 lat, dwa tygodnie temu ożeniłem się z najseksowniejszą laską w okolicy, ma 22 lata wymiary 90/60/90, super gotuje, kochamy się kiedy chce, wieczorem mi czyta...- No to o co chodzi ?- Nie pamiętam gdzie mieszkam. 63 0 0
Mąż zwraca się do żony znad gazety:- Kochanie! Właśnie przeczytałem, że podczas seksu mężczyzna spala tyle kalorii, co przebiegając dziesięć kilometrów!- No to jesteś mistrzem świata! Dziesięć kilometrów w dwie i pół minuty! 0 0 0
Kowalski przeglądając gazetę natrafia na artykuł:"Pięćdziesiąt milionów euro za kontrakt piłkarski". Po chwili odkłada gazetę i mówi do syna:- Co tak ślęczysz nаd tymi idiotycznymi zadaniami z matematyki?! Wziąłbyś lepiej piłkę i poszedł na boisko pograć z kolegami! 0 0 0
Rozmowa dwóch kumpli:- Słyszałeś, że Stefana wczoraj dresiarze 2 razy pobili?- Nie, a dlaczego?- Pierwszy raz dostał bo nie chciał oddać komórki. Ale w końcu oddał.- A drugi raz?- To był Sagem. 0 0 0
- Wie pani, mój mąż jest taki uczuciowy.- Naprawdę?- Tak. Kiedy zmywam naczynia on mówi:- Kochanie zamknij drzwi. Nie mogę patrzeć jak się zapracowujesz. 59 0 0
Przychodzi facet do lekarza i mówi:- Panie doktorze mam 3 jądra, czy to nie choroba?Doktor na to:- Proszę pana to chyba się pan powinien cieszyć.Pacjent wychodzi i spotyka murzyna i mówi:- Ty murzyn wiesz, że razem mamy pięć jąder?!A murzyn na to zdziwiony:- To Ty masz tylko jedno? 59 0 0
Kolega dzwoni do kolegi:- Wpadaj do mnie, są dwie znajome, zabawimy się.- Ładne?- Wypijemy, będzie ok. 59 0 0
Rozmawiają dwaj menele:- Zenek pokaż w mordę mać, co to za cudo?- Ty, to tatuaż pamiątka z podróży po Kubie dwadzieścia lat temu.- Bardzo ładny ten skorpion. Zenek, a powiedz to nie schodzi z wodą?- Czy ja wiem!? 59 0 0