Nauczycielka mówi do Jasia: - Ile razy mam Ci powtarzać, że masz nie ściągać?! - Dopiero 1250 razy. - Gdzie się tego nauczyłeś? Jasiu odpowiada: - W domu. Tata brał mamę, ściągał jej gacie i brał pasek i zaczynał ją bić. - Ale dlaczego wyżywasz się na Kowalskiej? - Mama miała tak na nazwisko panieńskie.
Nauczycielka mówi do Jasia:
- Ile razy mam Ci powtarzać, że masz nie ściągać?!
- Dopiero 1250 razy.
- Gdzie się tego nauczyłeś?
Jasiu odpowiada:
- W domu. Tata brał mamę, ściągał jej gacie i brał pasek i zaczynał ją bić.
- Ale dlaczego wyżywasz się na Kowalskiej?
- Mama miała tak na nazwisko panieńskie.