- Otwórz drzwi. - mąż puka do drzwi sypialni żony. - Nie mogę, nie jestem ubrana. - To nic, jestem sam. - Ale ja nie.
- Otwórz drzwi. - mąż puka do drzwi sypialni żony.
- Nie mogę, nie jestem ubrana.
- To nic, jestem sam.
- Ale ja nie.