Pani kazała wymyśleć wierszyk na lekcję języka polskiego. Jasiu mówi: - Morze falami buja, woda aż do chu**. - Jasiu! Proszę powiedzieć rodzicom, żeby dzisiaj na mnie zaczekali po szkole. - I Jasiu powiedz ten wierszyk, co dzisiaj powiedziałeś na lekcji. - Morze falami buja, piękna dzisiaj jest pogoda. - Jasiu a rym? - Rymu nie będzie, aż wody przybędzie.
Pani kazała wymyśleć wierszyk na lekcję języka polskiego.
Jasiu mówi:
- Morze falami buja, woda aż do chu**.
- Jasiu! Proszę powiedzieć rodzicom, żeby dzisiaj na mnie zaczekali po szkole.
- I Jasiu powiedz ten wierszyk, co dzisiaj powiedziałeś na lekcji.
- Morze falami buja, piękna dzisiaj jest pogoda.
- Jasiu a rym?
- Rymu nie będzie, aż wody przybędzie.