Pani pyta dzieci w szkole, kim chcą zostać w przyszłości. - Prawnikiem, lekarzem - odpowiadają dzieci. - Harleyowcem - wyrywa się z ostatniej ławki Jasiu! - A co robi taki Harleyowiec? - pyta Pani. - Jak to co? Jeździ na Harleyu, pije piwo i posuwa panienki. - Jasiu, to Ty musisz w takim razie być teraz młodym Harleyowcem. - A co robi młody Harleyowiec? - Młody Harleyowiec jeździ na hulajnodze, pije oranżadę i wali konia.
Pani pyta dzieci w szkole, kim chcą zostać w przyszłości.
- Prawnikiem, lekarzem - odpowiadają dzieci.
- Harleyowcem - wyrywa się z ostatniej ławki Jasiu!
- A co robi taki Harleyowiec? - pyta Pani.
- Jak to co? Jeździ na Harleyu, pije piwo i posuwa panienki.
- Jasiu, to Ty musisz w takim razie być teraz młodym Harleyowcem.
- A co robi młody Harleyowiec?
- Młody Harleyowiec jeździ na hulajnodze, pije oranżadę i wali konia.