Parę lat temu moja teściowa zaczęła czytać pewien horror. Powiedziała, że był taki straszny, iż go nie dała rady doczytać, tylko wyrzuciła książkę do morza. Kupiłem taką samą książkę i gdy byłem u teściów, namoczyłem ją w akwarium. Wyjąłem jeszcze parę wodorostów i ją nimi oplotłem, a potem Po cichutku, nocą, położyłem teściowej obok łóżka. Takiego wrzasku, jaki mnie rano obudził, w życiu nie słyszałem...
Parę lat temu moja teściowa zaczęła czytać pewien horror.
Powiedziała, że był taki straszny, iż go nie dała rady doczytać, tylko wyrzuciła książkę do morza.
Kupiłem taką samą książkę i gdy byłem u teściów, namoczyłem ją w akwarium.
Wyjąłem jeszcze parę wodorostów i ją nimi oplotłem, a potem
Po cichutku, nocą, położyłem teściowej obok łóżka.
Takiego wrzasku, jaki mnie rano obudził, w życiu nie słyszałem...