Pijany mąż wraca nаd ranem do domu. Puka w drzwi, otwiera żona. - Gdzie byłeś? - U Heńka - odpowiada mąż. - Co robiłeś? - wykrzykuje żona. - Nooo... Grałem w szachy. - Wchodź do domu pogadamy! Posadziła męża koło telefonu i dzwoni do Heńka. - Halo!! Heniek? Słuchaj czy był u Ciebie dzisiaj mój mąż na szachach?. - Ba, był. Kurna siedzi i dalej gra.
Pijany mąż wraca nаd ranem do domu. Puka w drzwi, otwiera żona.
- Gdzie byłeś?
- U Heńka - odpowiada mąż.
- Co robiłeś? - wykrzykuje żona.
- Nooo... Grałem w szachy.
- Wchodź do domu pogadamy!
Posadziła męża koło telefonu i dzwoni do Heńka.
- Halo!! Heniek? Słuchaj czy był u Ciebie dzisiaj mój mąż na szachach?.
- Ba, był. Kurna siedzi i dalej gra.