Pilot zielony z przerażenia zwraca się do stewardesy:
- Skarbie za jakieś 5 min wyrżniemy o ziemię i nic nie jest w stanie tego
Zmienić. Postaraj się to w jakiś łagodny sposób wytłumaczyć pasażerom.
Stewardessa wzięła to sobie do serca i pofatygowała się na pokład pasażerski.
- Proszę wszystkich o uwagę, czy byli byście państwo uprzejmi wyciągnąć
Paszporty? Dziękuje, a teraz wszyscy unosimy je wysoko nаd głowę i
Machamy... Brawo. Teraz chwytamy je dwoma raczkami i łamiemy w ten sposób
Żeby podzielić je po środku. Pięknie, miło się z Państwem współpracuje, a
Teraz zwijamy te paszporty w ciasny rulonik, tak, bardzo ciasny i ...
... i wsadzamy sobie je głęboko w dupę żeby było Was łatwo zidentyfikować
Jak już się rozbijemy.