Początkujący myśliwy, z przerażaniem woła do stojącego obok kolegi: - Co to było? Kto strzelał? Do czego? - Nikt nie strzelał, to tylko gajowy kichnął.
Początkujący myśliwy, z przerażaniem woła do stojącego obok kolegi:
- Co to było? Kto strzelał? Do czego?
- Nikt nie strzelał, to tylko gajowy kichnął.