Pod kasą kolejową w Katowicach stoją podpici panowie. Pierwszy zwraca się do kasjerki: - Poproszę połówkę do Warszawy. - A dla mnie - ożywia się następny - ćwiartka na miejscu.
Pod kasą kolejową w Katowicach stoją podpici panowie. Pierwszy zwraca się do kasjerki:
- Poproszę połówkę do Warszawy.
- A dla mnie - ożywia się następny - ćwiartka na miejscu.