Postanowił chłop kupić swojej babie biustonosz. Sprzedawczyni pyta: - A jak rozmiar? Może jak pomarańcza, albo jabłko, albo jajko?... - Tak, tak! - odpowiada chłop. Jak jajko sadzone.
Postanowił chłop kupić swojej babie biustonosz. Sprzedawczyni pyta:
- A jak rozmiar? Może jak pomarańcza, albo jabłko, albo jajko?...
- Tak, tak! - odpowiada chłop. Jak jajko sadzone.