Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie doktorze. Jestem w trzecim miesiącu ciąży i wciąż nie widać mi brzucha. Lekarz: - A odżywia się pani odpowiednio? Baba: - A to trzeba? Przychodzi trzy miesiące poźniej i mówi: - Panie doktorze. Jestem w szóstym miesiącu ciąży i wciąż nie widać mi brzucha. Lekarz: - Je pani owoce? Baba: - A to trzeba? Przychodzi trzy miesiące później i mówi: - Panie doktorze. Jestem w dziewiątym miesiącu ciąży i wciąż nie widać mi brzucha. Lekarz: - Kochała się pani z mężem? Baba: - A to trzeba?
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Panie doktorze. Jestem w trzecim miesiącu ciąży i wciąż nie widać mi brzucha.
Lekarz:
- A odżywia się pani odpowiednio?
Baba:
- A to trzeba?
Przychodzi trzy miesiące poźniej i mówi:
- Panie doktorze. Jestem w szóstym miesiącu ciąży i wciąż nie widać mi brzucha.
Lekarz:
- Je pani owoce?
Baba:
- A to trzeba?
Przychodzi trzy miesiące później i mówi:
- Panie doktorze. Jestem w dziewiątym miesiącu ciąży i wciąż nie widać mi brzucha.
Lekarz:
- Kochała się pani z mężem?
Baba:
- A to trzeba?