Przychodzi baba do spowiedzi i mówi księdzu:<br />- Proszę księdza, rozbiłam na głowie mojego chłopa gliniany garnek.<br />- I żałujesz teraz tego?<br />- Jasne! Gdzie ja teraz taki porządny garnek kupię?
Przychodzi baba do spowiedzi i mówi księdzu:
- Proszę księdza, rozbiłam na głowie mojego chłopa gliniany garnek.
- I żałujesz teraz tego?
- Jasne! Gdzie ja teraz taki porządny garnek kupię?