Przychodzi baba z zezem do zezowatego doktora. Lekarz mówi: "Proszę wchodzić pojedyńczo." Baba odpowiada: "Ja nie do pana. Ja do tego drugiego."
Przychodzi baba z zezem do zezowatego doktora.
Lekarz mówi:
"Proszę wchodzić pojedyńczo."
Baba odpowiada:
"Ja nie do pana. Ja do tego drugiego."