Przychodzi chłopak do szkoły, podchodzi do kolegów i mówi: - Byłem wczoraj u dziewczyny? - I co?! - Waliłem całą noc... Ale nikt nie otworzył.
Przychodzi chłopak do szkoły, podchodzi do kolegów i mówi:
- Byłem wczoraj u dziewczyny?
- I co?!
- Waliłem całą noc... Ale nikt nie otworzył.